
Dziś rozpoczęliśmy pracę nad pierwszym unijnym raportem dotyczącym definicji gwałtu w UE. W pracach udział wzięła także Danuta Wawrowska, prawniczka, która pracowała w Polsce nad stworzeniem nowej definicji gwałtu.
W większości krajów UE gwałt wciąż definiowany jest przez pryzmat przemocy, groźby czy podstępu. A przecież każda osoba ma prawo do nietykalności – bez względu na to, czy krzyczała, uciekała, czy była sparaliżowana strachem. Brak wyraźnej zgody musi być kluczowym kryterium oceny przestępstwa.

Statystyki są brutalne: większość gwałtów nigdy nie trafia do sądu, a skazania zapadają w zaledwie kilku procentach przypadków. Setki tysięcy ofiar zostaje bez sprawiedliwości, a sprawcy – bezkarni.

Dlatego będę wzywać Komisję Europejską do wprowadzenia wspólnej, europejskiej definicji gwałtu opartej na zgodzie. Bez tego nasze unijne mechanizmy wymiaru sprawiedliwości są niewydolne, a przestępcy wykorzystują różnice między państwami, by unikać kary.

Czas skończyć z bezkarnością gwałcicieli. Czas na Europę, w której „tylko TAK znaczy TAK”.