Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o utworzeniu UM w Bydgoszczy 01.04.16

Dzisiaj pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o utworzeniu UM w Bydgoszczy. Mój komentarz.


Pod koniec 2003 roku senat ówczesnej Akademii Medycznej w Bydgoszczy wyszedł z inicjatywą połączenia się tej uczelni z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu. Senaty obu uczelni wyraziły zgodę na to połączenie i w 2004 proces został sfinalizowany. Tuż przed połączeniem obu uczelni bydgoska Akademia była jedną z najszybciej rozwijających się uczelni medycznych w kraju, zarówno pod kątem naukowym, jak i kadrowym i pod kątem zaplecza dydaktycznego. Nie było to więc przyjmowanie pod skrzydła silniejszego podupadającej jednostki.
Kierowano się wówczas mądrą polityką synergii potencjałów obu uczelni – razem możemy więcej, mamy potencjały, które się uzupełniają, a nie wykluczają. Na takiej samej zasadzie działa zresztą Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Przez ponad 10 lat tej współpracy korzyści odnosiły obie strony.
To naprawdę dobry przykład bydgosko – toruńskiej współpracy, a takich przykładów wciąż jest niestety wciąż zbyt mało.
Więc o co chodzi w tym całym sporze o ponowne powołanie niezależnej Akademii Medycznej w Bydgoszczy? Czy chodzi proszę Państwa o partykularny interes polityczny posła Pawłowicza?
Nie chciałabym, aby ofiarą tego interesu mogło być dobrze funkcjonujące Collegium Medicum, które powinno być wizytówką i jaskółką dobrej współpracy na rzecz całego regionu. Traktuje bowiem region kujawsko-pomorski jako całość.
Wiem, że pod petycją o usamodzielnienie Collegium podpisało się 160 tysięcy mieszkańców Bydgoszczy. Ubolewam, że wprowadzono mieszkańców w błąd zadając złe pytanie. Pytanie „Czy chcesz utworzenia Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy?” zadano, bez wyjaśnienia, że chodzi o niszczenie potencjału i odłączenie CM od UMK. Nie wolno oszukiwać i wprowadzać w błąd swoich wyborców, że robi się coś dla nich, podczas gdy robi się coś wyłącznie dla siebie (zbiórka podpisów była podczas kampanii wyborczej).
W globalnej gospodarce jesteśmy małą kroplą na morzu, a Toruń z Bydgoszczą walczy ze sobą tak, jakby oba te miasta były supermocarstwami. Nowoczesna to przerwie i pokaże, że można budować przyszłość naszych miast wspólnie. Zarząd Nowoczesnej regionu Kujaw i Pomorza przygotowuje raport, w którym odniesiemy się do tego zagadnienia z wielu perspektyw: edukacyjnej, historycznej, finansowej. Pokażemy w raporcie alternatywne ścieżki.
A projekt obywatelski proponujemy skierować do prac komisji.